sobota, 2 marca 2013

Exploding box - roczek #1

Ostatnio dostałam duuuże zamówienie - muszę wykonać 25 pudełek eksplodujących po 5 z każdej kategorii, że tak to nazwę: chrzest, roczek, komunia, 18-stka i ślub. 

Moja wena czasem zawodzi i tak zwlekałam i zwlekałam z wykonaniem zamówienia - dzisiaj się ogarnęłam i zabrałam do roboty - powstało pierwsze pudełko :) 

Nie ukrywam, że kierowałam się troszkę wspaniałymi pudełkami Agnieszki z bloga http://agnieszka-scrappassion.blogspot.com/ niestety ja nie posiadam takiego sprzętu jak Agnieszka - jej prace powalają mnie na łopatki! :) dlatego też autko, torcik i misia zrobiłam sama.

Pewnie dodam też jeszcze jakiś napis na wieczku.

Niedługo kolejne boxy :)

Ps. Te cudne trampeczki szydełkowe zrobiła moja bratowa - są cudne prawda?








Pudełko zgłaszam na wyzwanie:
Dla Mężczyzny + bez kwiatów
(u mnie akurat dla małego mężczyzny, mam nadzieję, że można tak to interpretować :) )


9 komentarzy:

  1. Sama, sama i jak ślicznie wyszło :)
    I te trampeczki są genialne! Można je nosić?

    OdpowiedzUsuń
  2. Trampeczki rewelacja :-))) Pudełko świetne :-)))

    OdpowiedzUsuń
  3. super a trampeczki słotaśne - rewelacja

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ladne pudelko ! A te buciki ohh cudo !
    Pozdrawiam Monika DT Scrapgang.

    OdpowiedzUsuń
  5. Pudełko śliczne, ale buciki po prostu mega!
    Dziękuję za udział w wyzwaniu Scrapgangu!

    OdpowiedzUsuń
  6. fajnie sobie radzisz z takimi skomplikowanymi wzorami bez dziurkacza, miś fantastyczny :) bardzo mi się pudełeczko podoba :)

    OdpowiedzUsuń

Uśmiecham się do każdego komentarza - są bezcenne - dziękuję :)