czwartek, 7 listopada 2013

Dzień doberek

Dzień dobry!!!
Ależ na początku się wkurzyłam, napisałam już ładnego posta i zmazałam wszystko...

Nie mam Wam dzisiaj nic do pokazania, chociaż zrobiłam albumik dla chłopca, z którego jestem bardzo zadowolona :) ale nie mogę go tutaj wstawić, bo po pierwsze nie mam aparatu bo pojechał do czyszczenia, a po drugie, najpierw chcę wręczyć w prezencie ten album, co by niespodzianka była :) 

Jaka u Was dzisiaj pogoda? U mnie pada deszcz od rana... 
Pisząc tego posta jestem strasznie głodna, ale łykam na czczo tabletki na tarczycę i muszę odczekać co najmniej pół godziny żeby coś zjeść, a mi kiszki już marsza grają :) 
Czekam tez na kuriera, bo ma przywieźć wstążki, więc moja Mama będzie szaleć z opaskami i spinkami :) 

No nic, wpadłam tu się tylko przywitać i zajrzeć na Wasze blogi.

Miłego dnia Kochani!

A żeby tak nie zostawić pustego posta wklejam Wam parę zdjęć jako wspomnienie minionego lata :) 


Tutaj miejscowość wypoczynkowa - Charzykowy tuż pod Chojnicami 


Tu też Charzykowy - w tle mały amfiteatr, akurat występowały kabarety, dokładnie nie pamiętam, ale na pewno był Neonówka a drugi nie pamiętam, ach ta skleroza :D


 Charzykowy - wiecie, że był pies Lampo, który jeździł koleją, a ja mam Naffi'ego który pływa rowerem wodnym :D


Mordka moja kochana :)




Zakochańce <3




Pamiętacie o moim candy? 
Zapraszam!
KLIK

16 komentarzy:

  1. Piękne zdjęcia - a to ostatnie...na jakiś konkurs się nadaje :):) super :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę, że wakacje udane :) Ja w tym roku byłam nad Soliną, niestety tylko w weekend :) Ale coś się tam zawsze odpoczęło od codzienności :)
    Będzie mi niezmiernie miło jeśli zajrzysz do mnie
    hanmadebyevi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. To cierpliwie czekam na Twój album i opaski Twojej mamy :) I dziękuję za sporą dawkę słońca uwiecznionego na wakacyjnych fotkach :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale pięknie i słonecznie :) no cóż musimy cierpliwie poczekać . Co do postów to też zdarzyło mi się kilka razy wykasować wszystko ...wrrrrrrrrrrrrrr :) pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  5. Listopad to taki ponury miesiąc Dobrze że można sobie powspominać lato . O tez biorę tabletki na tarczycę ech to pierwsza rzecz jaka robię po przebudzeniu .

    OdpowiedzUsuń
  6. fajnie, że tak wspierasz mamę w tym co robi :) to urocze.
    Bardzo ładna miejscowość, a piesek jaki uroczy!

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo lubię takie fotki o zachodzie słońca a słoneczniki to moje ulubione kwiaty :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Charzykowy!! Dziękuję ci za te zdjęcia :) Powrót do dzieciństwa!! Moi dziadkowie pochodzą z tamtych stron i bardzo często jeździliśmy właśnie tam! Cudowne miejsce :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię odwiedzać Charzykowy.Jestem tam na dzień , dwa prawie każdego lata.

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepiękne zdjęcia. Pogoda Wam dopisywała i aż cieplutko mi się zrobiło od tego słoneczka. A jak tęsknie za wodą. Nic wiosna blisko, a po niej ciepłe lato ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetne fotki - wspomnienia , już tęsknię za latem bo nie lubie takich ponurych i deszczowych dni :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Powiem Ci, że Twój piecho to istny model :) ja również głodna jestem, ale wstawać mi się strasznie chwilowo nie chce żeby zajrzeć do lodówki - ach leniuch mnie dopadł :P

    OdpowiedzUsuń
  13. przepiękne zdjęcia a piesek słodziakowy:)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Ależ tu pięknie u Ciebie i jak wakacyjnie :) Super. Zostanę dłużej a opaski Twojej mamy widziałam już też - śliczne :)

    OdpowiedzUsuń

Uśmiecham się do każdego komentarza - są bezcenne - dziękuję :)